<<<...powrót do serwisu
...


Simply Red
"Simplified"
(Simplyred.com/ Universal)



...

 


Do Simply Red i wokalu Micka Hucknalla zawsze miałem słabość. I od razu zaznaczam, nie mam nic przeciwko jego orientacji seksualnej, niemniej nie to nas łączy.
Mick ma świetny wokal, który od wielu lat należy w moim prywatnym rankingu, do czołówki najlepszych męskich głosów na świecie.
Ale moja cierpliwość dla kunsztu kapeli przez wydanie LP "Simplified" mocno została wystawiona na próbę.
Przez wiele lat zmagałem się ze zrozumieniem sensu wydawania wszelkiego rodzaju "The best of", "Greatest hits", "Love songs", "Golden hits" i podobnych. Przy okazji niektórych artystów,
jednak należy zrozumieć chęć szybkiego wywiązania się
z kontraktu płytowego na ilość wydanych albumów pod danym
szyldem wydawniczym. Atrakcją przy tym, stawały się dodatki
do takich LP w postaci nowych nagrań, czasem coverów a już
na pewno warte pieniędzy były specjalne edycje z bonusowym
CD z "B-sides".
Jednak za cholerę nie mogę zrozumieć gdy sam zespół czy
wokalista decyduje się w pełni swoich zawodowych sił, samodzielnie przearanżować hity ze swojego repertuaru. Co innego gdy mamy do czynienia z remiksami jakie dokonują ich piosenek dj`e (patrz ubiegły rok- Depeche Mode) lub swoje interpretacje prezentują inni artyści na "tributach".
Po co więc Mick nagrał takie klasyki jak "Holding back the years", Your mirror", "Fairground" czy "For your babies". I żeby jeszcze zrobił to w jednolitej formie jak akustycznie w ubiegłym roku Bon Jovi czy Seal.
A tu nie. Zaczyna się genialną nową piosenką "Perfect love", potem mamy doskonałą sylwestrową wersję o kubańskich korzeniach "Something got me started" a dalej ni to z gruchy ni z pietruchy, Simply Red zaczyna nas kołować nijakimi usypiaczami jak "More", "Fairground"
i "A song for you" (skądinąd klasyk Leona Russella).
Żeby do końca się nie zrazić, po zapoznaniu się z tym albumem,
od razu z półki z płytami spod litery "S", wyjąłem studyjny długogrający materiał "Home" sprzed dwóch lat i tylko dzięki temu, nadal liczę, że kapela jeszcze czymś nas zaskoczy. Bo najnowsza propozycja jest niegodna nawet najtwardszego sympatyka grupy.

1. Perfect Love
2. Something Got Me Started
3. Holding Back The Years
4. More
5. A Song For You
6. Your Mirror
7. Fairground
8. My Perfect Love
9. Smile
10. Sad Old Red
11. For Your Babies
12. Every Time We Say Goodbye

Adam Dobrzyński

 

opracował Adam Dobrzyński
 <<<...powrót do serwisu
... .