| |
Plastic it's fantastic. A co ważne w muzyce tego duetu nie ma plastikowych dźwięków, prócz kombinacji z analogowymi perełkami
spod znaku mogga, arp odyssey'a, rolanda sh-101, są też żywe instrumenty, jak choćby fortepian - i to samego Reinaldo Ceballo,
gitary akustyczne, basowe, saksofon ale i wynalazek chyba jedyny
w swoim rodzaju, japoński instrument shakuhachi.
Słychać w poszczególnych - a jest ich dwanaście- kompozycjach,
że Agnieszka Burcan i Paweł Radziszewski (tworzący duet również prywatnie) przy nagrywaniu kolejnych songów niezwykle świetnie się bawili. I oto w filozofii Plastic chodzi, o odniesienie do cudnej i uwielbianej nie tylko przez nich, stylistyki muzyki lat osiemdziesiątych,
o wtłoczenie w nią nowych stylów, o podkreślenie znaczenia electro-popu, zbliżenia go do nurtu electro czy funky ale z podkreśleniem tanecznych bitów, house, aż po drum'n ' bass czy wszechobecny
na płycie duch chilloutu.
"Plastic" to bardzo dopracowany w każdym szczególe materiał, równe kompozycje, z których każda może zawładnąć klubowymi parkietami.
Początek jest idealny. Zaczyna się od "Inside" niezwykle przestrzennego nagrania, które cudnie łechce uszy oraz zmysły
a zaraz po nim następuje bardzo letni song "Oo lala". Od razu podkreślę, że nie tylko rewelacyjna produkcja płyty ale i czysty
wokal Agi blokują jakiekolwiek myśli o tym, że mamy do czynienia
z polską kapelą. Wyspy Brytyjskie jak nic, i do tego nowy twór, który
lada moment zadebiutuje w top 5 Music Week'u??? Ale nagranie
dwóch polskojęzycznych kompozycji "Szukam" i zamykającej krążek ballady "Pomyśl o mnie", wyjaśnia ten zgryz.
Bardzo nakreślone latami osiemdziesiątymi i trącające "plastikową myszką" są "Gotta be good" i "Superstar"- dla mnie jeden z najbar-
dziej przebojowych numerów na LP.
Mocno podkreślone funky mamy we wspomnianym "Szukam" ale też "Feel me", za to "Talking about the feelings" to już czyste drum'n bassowe, chilloutowe i bardzo electro granie. Wszystko razem, niemożliwe? Posłuchajcie.
Co jeszcze godne jest uwagi? "Nice girl", bardzo klubowe "Whoever" - troszkę przygotowane w duchu "Confessions on a dance floor"
Madonny ale przez to bardzo na czasie i przestrzennie rozpoczynające się "Open your mind", z elementami groove, house a może i jungle. Polecam.
Plastic i samo słowo przy okazji debiutu faktycznie jak reklamuje
label, nabiera zupełnie nowego znaczenia. Polak potrafi.
1.inside
2. oo lala
3. gotta be good
4. superstar
5. szukam
6. talking about the feelings
7. nice girl feat. reinaldo ceballo
8. wonderful
9. whoever
10. feel me
11. open your mind
12. pomyśl o mnie
Adam Dobrzyński |
 |