<<<...powrót do serwisu
...


Patronat medialny
Dj Fabiański

"DM - The revelator"
various artists- tribute to Depeche Mode
(Na Rzekach ART.)




...
 


Kiedy w wakacje ubiegłego roku pierwszy raz dowiedziałem się
o kolejnym w naszym kraju tribute to Depeche Mode, trochę się przestraszyłem. Mocno reklamowany i w sumie przemyślny projekt
"From the mases" koncepcji Bodka Pezdy, zebrał więcej negatywnych ocen niż pozytywów, a zespoły, które znalazły się na składance, przekombinowały swoje interpretacje szlagierów i wyszła z płyty
tylko ciekawostka. Po drodze zniknęła magia i prawdziwa sztuka.
Nic nie poradzę, że gdybym miał wybrać pięć kapel, które wpłynęły
na moje życie, może odbieranie muzyki - zawsze znalazłoby się tam miejsce dla grupy Dave'a Gahana...
Tymczasem Damian Rogala z żoną Moniką Węgrzyn- Rogalą przygotowali płytę, której nikt wcześniej nie był w stanie wymyśleć, nagrać a co dopiero pokazać światu...
A o "DM- the revelator"- musi usłyszeć każdy szanujący się fan
Martina L. Gore'a, bo od czasu gotyckiego tribute to The Doors, nikt
nie był w stanie poprzez eksperymentowanie i wdrażanie własnej
wizji ukochanej muzyki, na nowo ją stworzyć, ożywić i obdarzyć
nowym światłem.
To ważne co piszę, bo jestem pod ogromnym wrażeniem płyty,
która ukazując się tuż przed świętami Bożego Narodzenia przeszła
do historii na szczęście nie tylko polskiej muzyki.
Twórcy - ci prawowici- jeszcze nie zareagowali na ten temat,
być może album jeszcze do nich nie dotarł, choć jakiś czas temu egzemplarz został wysłany do managementu DM, niemniej jest to
na tyle istotne dzieło, iż nasz portal zdecydował się objąć patronatem medialnym ów projekt!
Można narzekać, że to tylko dziesięć prób wskrzeszenia genialnych songów- a może tylko przypomnienia, gdyż każdy szanujący się fan Depeche Mode zna owe numery na pamięć?
I może właśnie dlatego, za poszczególne songi wzięli się artyści -
w większości przypadków- z tak odległych muzycznych światów,
że nigdy nie posądzilibyśmy ich o podobne muzyczne fascynacje.
O każdej z kompozycji można napisać oddzielna recenzję...
naprawdę... Szokuje interpretacja "Rush" wykonana przez stricte gotycką kapelę- choć ostatnio mocno osadzoną w industrialno- elektronicznej muzie- mowa o ciągle niedocenianej Desdemonie.
Porywa hipnotyczne "It's no good" - dalekie od oryginału klimatem (brawa dla nieznanych mi Letko) ale to dopiero początek.
Dalej zaskoczeń jest jeszcze więcej, żadna polska produkcja tak
mnie nie zszokowała od kilku lat, żadna nie była tak eklektyczna, tak zniewalająca przy doskonałym wyprodukowaniu, idealnie sterylną aranżacją i niebanalnym doborem repertuaru. Bo klasyczne hity przeplatają się tu z mniej znanymi. "But not tonight" pochodzące
z b-side singla "Stripped" frapująco podał duet But Not Tonight, zapomniane "Photographic" z "Speak&Spell" Transmission.
Do całości kompletnie nie pasuje mi "Clean" z przebojowego
"Violatora" ale nie dlatego, że wszyscy to znają ale ze względu
na cienki potencjał wokalny Marcina Kolańczyka z zespołu Laura Palmer... Słuchając ich wersji cierpię na myśl o oryginale.
Tribute to hołd, po co więc porównywać z oryginałem, który
i tak zawsze będzie świętym? Bo reszta artystów dokonała cudów.
Nie wierzycie? Zwróćcie uwagę na "Precious" w interpretacji Jana Malisza, który upodobnił poprzez akordeon czy flet ten do dziś ostro grany w rozgłośniach numer do słynnych "Piejo, kury pieją" Grzegorza
z Ciechowa...
Hetane w "I feel you" miażdży, blues-rockowe "John the revelator" kolektywu Park zaskakuje, zaś orkiestra dęta OSP "Miejsce Piastowe" udowadnia, iż prawdziwa sztuka nie zna granic- tych interpretacyjnych. Kurcze, nikt wcześniej depeszów nie podał na orkiestrę!!!
A całość wieńczy organowy popis rezydenta Bazyliki pod wezwaniem Piotra i Pawła w Poznaniu - Krzysztofa Wilkusa, który postanowił swój kunszt okazać w "Pimpf". Iście boska oprawa, uwierzcie.
"DM- The revelator"- wiadomo, jest jazdą obowiązkową dla fanów samego zespołu ale i pomocną dłonią w poszukiwaniu naprawdę
istoty sztuki, piękna i swobody wyrazu artystycznego.
Tego w Polsce jeszcze nie było.
Marzenia się spełniają, sprawdźcie sami.

1. Rush - Desdemona
2. It's No Good - Letko
3. But Not Tonight - Red Emprez
4. Clean - Laura Palmer
5. I Feel You - Hetane
6. Photographic - Transmission
7. John the Revelator - Park
8. Precious - Jan Malisz
9. Never Let Me Down - Orkiestra Dęta OSP Miejsce Piastowe
10. Pimpf - K. Wilkus (Główny Organista Katedry w Poznaniu)

Adam Dobrzyński

 
<<<...powrót do serwisu
...