| |
Gdybym napisał, że start Isy kojarzy mi się z bajką o kopciuszku,
wcale nie pomyliłbym się. Dziewczyna jednak od najmłodszych lat kierowała swoje myśli w stronę muzyki, stopniowo zatracała się
w niej, przesiąkała nią aż wreszcie jej talent emanował za sprawą debiutanckiej produkcji, "Mój anioł".
Mamy Unię Europejską zatem podobnych kolaboracji czeka nas
więcej, niemniej jeśli cały materiał wyprodukował czołowy holenderski producent oraz kompozytor Evert Abbing, to mówi wszystko za siebie.
Ba, to w zasadzie pierwszy odkrywca talentu młodej opiekunki do
dzieci, która miała w Holandii spędzić rok, a została tam aż pięć lat. Takich historii będziemy niebawem poznawać dużo więcej.
Trochę żal, że przemądrzali jurorzy polskiej edycji "Idol" nie mogą tego sukcesu zapisać na swoje konta, ale z drugiej strony patrząc, całe szczęście, że ten program pozostanie przynajmniej w naszym kraju
tylko... programem. Popatrzmy na kariery ciągle nagrywającego płytę Macieja Silskiego, kontrowersyjny start i wycofanie się Hani Stach, zapomnianej po pierwszym albumie Alicji Janosz ale i Zalefa...
Isa rozwija się własną drogą, jak gdyby kontynuuje spokojną
podróż w wielki muzyczny świat. Tak chciała i robi to dokładnie
według swojego planu...
Póki co, jest nadal zwyczajną dziewczyna z Goleniowa, o której najwięcej wiedzą jej najbliżsi a nie fani, rodzina - nie dziennikarze, brawo.
Muzycznie jest bardzo kobieco, stonowanie, eterycznie ale
i z odpowiednią dozą sexapilu.
Nie wyróżnię żadnej z jedenastu nagranych przez Isę piosenek,
bo podobnie jak przy słuchaniu płyt Natashy-St-Pier, album ten koi, uspokaja, przenosi w całkiem inny wymiar. "Mój anioł" to album przepełniony kobiecą energią, dziewczęcą fantazją ale i rzadkim
w polskim przemyśle muzycznym profesjonalizmem. A to dopiero pierwszy krok Isy.
Czekam na kolejny jej ruch.
1. Raz jeszcze
2. Mój Anioł
3. Z szuflady
4. Taniec nocy
5. Słodka chwila
6. Amargo
7. Apetyt na miłość
8. Skarb
9. Sen
10. Tylko gra
11. Kolorowy świat
12. Mój Anioł (Angel Mix)
Adam Dobrzyński |
 |