<<<...powrót do serwisu
...



De Press

"Zre nas konsumpcja"
(MTJ)



...
 


Nie znudziło już Was nadużywane przeze mnie stwierdzenie,
że ten rok przejdzie do historii w kategorii największej ilości
muzycznych powrotów?
Bardzo zaś cieszy, że na polskim rynku coraz dobitniej ta tendencja
się uwydatnia.
Panie i panowie, dziewczyny i chłopcy... po siedmioletniej ciszy,
milczeniu - jak to w takich wypadkach bywa - powraca najbardziej eksportowo-importowany zespół lat osiemdziesiątych i początku lat dziewięćdziesiątych, rezydujący wraz z liderem kapeli Andrzejem Dziubkiem w Norwegii, De Press!
Zespół w odmłodzonym składzie, ba - absolutnie zmienionym, odnotowuje doskonały comeback na miarę nawet jednej
z najciekawszych pozycji tego roku w Polsce!
Andrzej Dziubek jak zawsze posiłkuje się tekstami góralskich legend, wymieńmy tylko Władysława Szepelaka, Andrzeja Przerwy- Tetmajera, Wandy Czubernatowej czy Zofii Bukowskiej. Ale uwaga- są też dzieła własne jak "Touch me" czy "Jojka".
"Żre nas konsupcja" to płyta szczególna. Pięknie wydana,
z przepastną książeczką, zawierająca osiemnaście nowych
kompozycji De Press, zaś muzycznie czerpiąca garściami z folkloru Tatr, kooperuje z punk rockiem, folkiem oraz popem.
Cóż poradzić, płyty słucha się wyśmienicie, począwszy od "Ej-hu" doskonałego open tracka, przez piękną balladę "Za chlebem", singlowego numeru "Juhas", którym zespół godnie prezentował się podczas tegorocznego festiwalu w Opolu, numeru tytułowego-
jakże na czasie tekst, "Elektryczny baca"- powinien być hit czy
"Oj rada"- kolejny gotowiec na przebój.
Mam jednak jakieś smutne przeczucie, sprzedaż i popularność
materiału rozczaruje nie tylko mnie.
Znacie odpowiedź, dlaczego?

1. Ej - Hu
2. Zosia Paniusia
3. Elektryczny Baca
4. Za chlebem
5. Juhas
6. Jojka
7. Zbójnicki
8. Przeplatanka
9. Idzie dysc
10. Toczmi
11. Kto pije
12. Zre nas konsumpcja
13. Oj rada
14. Jako tako
15. Matka Bolesna
16. Za granicom
17. Ballada o Jaśku zbójniku
18. Studzienecka

Adam Dobrzyński
Kontakt:
filolog1@wp.pl

 
<<<...powrót do serwisu
...