<<<...powrót do serwisu
...


Danielle Peck
"Danielle Peck"
(Big Machine Records)



...
 



Jakoś ostatnio nienotowany sezon ogórkowy mamy w muzyce country wprost z Nashville.
Tak nie było przynajmniej od czterech lat. W ostatnich tygodniach prócz debiutanckiej płyty Danielle Peck (od premiery ostatniego albumu Dixie Chicks) kompletnie nic się nie działo. Dopiero teraz zdecydował się opublikować swoje nowe dzieło Rodney Atkins, szykuje się debiutant Jake Owen i stary wyjadacz Steve Holy. I to do września wszystko!
A Danielle ma pojęcie o country muzie, co słychać na jej debiucie okraszonym banalnym tytułem "Danielle Peck".
Danielle ma siostrę w U.S Marine, urodziła się w Jacksonville a uczyła śpiewu jak na Amerykankę przystało, w kościelnych chórach. Sukces gwarantowany?
Zresztą nic dziwnego, wszak wylądowała pod opieką Tommy'ego
Lee Jamesa i Byrona Gallimore'a, co więcej trzeba?
Całość rozpoczyna dynamiczny "Findin' a good man", ale jazda
zaczyna się przy pięknej balladzie utrzymanej w średnim tempie
"Kiss you on the mouth". Kontynuacji szukajmy w "Fallin' apart"
ale na hit nadaje się też ballada "I don't".
Polecam zwolennikom Julie Roberts, Carolyn Dawn Johnson i Jo Dee Messiny także nośne "Sucks to be you", nawiązujący do klasycznego country "Honky - Tonk time" oraz typowe radiowce w postaci "Only
the lonely talkin'" oraz piękną balladę "Somebody for you".
Jak na debiut to bardzo wiele i zapewne w przyszłym roku Danielle odpowie na pytanie, czy warto było w nią aż tak wierzyć. Ja osobiście sądzę, jestem przekonany, że Danielle Peck jednosezonową gwiazdką nie jest.

1. Findin' A Good Man
2. Isn't That Everything
3. Kiss You On The Mouth
4. Fallin' Apart
5. I Don't
6. Sucks To Be You
7. Honky-Tonk Time
8. Thirsty Again
9. Only The Lonely Talkin'
10. A Woman Does Too
11. Someobdy For You

Adam Dobrzyński

 
<<<...powrót do serwisu
... .