<<<...powrót do serwisu
...



Happy Mondays
"Uncle dysfunctional"
(Mystic)


...
 


Ale jazda. Na fali wszechobecnych powrotów, po piętnastu latach milczenia powraca legenda nurtu madchester, Happy Mondays.
Obok Stone Roses to najbardziej wpływowa kapela, która miała ogromny wpływ na uformowany w latach dziewięćdziesiątych nurt britpopowy. Można śmiało zaryzykować tezę, nie byłoby Happy Mondays, nie byłoby też Blur, Pirmal Scream czy Oasis... nie
pomógłby im pomysł The Beatles.
Mark "Bez" Berry, Gary Whelan, Kav Sandhu i oczywiście człowiek - legenda Shaun Ryder to obecny skład tej z dwudziestoośmioletnim stażem kapeli rodem z Salford, muzycznego zaplecza Manchesteru.
Nigdy nie przypuszczałbym, że będę mógł pisać cokolwiek na temat zespołu, który zanim poznałem okazało się, że już nie istnieje.
Tak to jest, alkohol, narkotyki i ciągłe rozróby, ot fani The Strokes
i Sex Pistols wiedzą o co chodzi, Happy Mondays nigdy nie ustępował
im pod względem pomysłowości "czarnych" wydarzeń.
Płyta nieformalnie ukazała się przed rokiem ale z jakże przepełniającą mnie radością słowa niniejsze przelewam na papier, wiedząc, że Happy Mondays obok Klaxons zobaczę już w październiku w ramach Vena Festiwalu w Łodzi. Moja wizyta będzie tam obowiązkowa!
Co do muzy, może mniej przebojowa ale glam rock nadal styka się
z rockiem a punk podsyca rapowany aż do znudzenia - czasem aż nadto- tekst.
"Angels and whores", "Rats with wings", "Cuntry disco"- Quentin Tarantino powinien sięgnąć do tego nagrania, brudny "In the blood", industrialno-funk-punk-alternatywny "Anti Warhole on the dancefloor" oraz song tytułowy to najlepsze momenty krążka. "Dr dick" może zauroczyć fanów Micka Jaggera, to oczywiście celowa zabawa frontmana...
Starzy fani Rydera i spółki jeśli jeszcze tego nie uczynili, czym
prędzej muszą pobiec do sklepu, zaś kogo zauroczy niniejszy
materiał z młodziaków?
Myślę, że wszystkich tych, którzy do znudzenia zasłuchują są
w nurcie indie. Posłuchajcie co było najpierw.

1. Jellybean
2. Angels And Whores
3. Deviantz - The Happy Mondays, Mickey Avalon
4. Rats With Wings
5. Cuntry Disco
6. In The Blood
7. Anti Warhol (On The Dancefloor)
8. Rush Rush
9. Dysfunktional Uncle
10. Dr. Dick
11. Somebody Elses Weather
12. 0161'ers

Adam Dobrzyński
Kontakt:
filolog1@wp.pl

 
<<<...powrót do serwisu
... .