| |
Jakże miło jest gdy rynek muzyczny i rządzące nim labele czasem nie wiele mają do powiedzenia wobec nowej jakości, debiutu, który chcąc nie chcąc robi wokół siebie tyle hałasu co niejedna uznana kapela. Ale
w przypadku Carolina Liar- jest to rozgłos uzasadniony i absolutnie nie sztucznie napompowywany.
Powstali w Kaliforni w 2004 roku. Główny wokalista - Chad Wolf, pochodzi z Charleston w Południowej Karolinie, ale zespół oraz większość jego członków pochodzi ze Szwecji. Czy to dzięki temu wydany w Stanach materiał jest aż tak przebojowy?
A naprawdę, możecie wierzyć bądź nie, na dwanaście zaprezentowanych piosenek, każda może zawojować szczyty list przebojów i oczywiście na całym świecie, stąd wydawca planuje
zespół wprowadzić na europejskie salony, zaczynając jak zawsze
od Wielkiej Brytanii.
Szwecja to także szlif ostateczny płyty, bo krążek wyprodukowali pochodzący ze Sztokholmu Martin "Max Martin" Sandberg i Johan Schuster.
Materiał zaczyna się klimatem oscylującym w okolicach Nickelback
"I'm not over" a zaraz potem usłyszymy hicior "Coming to terms"- którego nie powstydziłby się wspomniany zespół, Creed, The Fray
i wiele innych. Potem mamy niespodziankę- jedyny taki utwór na
krążku, utrzymany w electro klimatach- "Last nigh" odnoszący
zespół w okolice brytyjskiej tegorocznej rewelacji o nazwie White
Lies.
"Show me what i'm looking for"- kolejna ballada, tym razem toczka
w toczkę jakby napisał ją Chris Martin... Pysznie.
"Simple life" to połączenie brzmienia U2 z dawną przebojowością
Simply Minds, na wokalu gdyby pojawił się Jim Kerr... nie byłoby wątpliwości. Ale po co, skoro Simply Minds wydaje doskonały
materiał - na dniach (choć ja już się nim zasłuchuję...).
Można tak pisać o każdym z dwunastu nagrań, w których krzyżują
się muzyczne doświadczenia obcowania z muzyką tak rozległą jak Coldplay, Simply Minds, Nickelback oraz U2. A w rzeczywistości Chad Wolf, Johan Carlsson, Jim Almgren Gandara, Rickard Goransson, Max Grahn oraz Erik Haager zrobili wszystko by przy ich materiale nie
nudzić się nawet przez sekundę.
Swój debiutancki materiał opublikowali za Oceanem 20 maja 2008
roku ale apogeum sukcesu rozpoczęli po tym jak pokazali się
z dwoma piosenkami w serialach "The Hills" oraz "90210", w którym wykonali
dwa nagrania "I'm not over" oraz "Show me what i'm looking for".
Ach i zapomniałbym. Do swojej play listy musicie dodać "Something
to die for", Done stealin", "Beautiful world" oraz "When you are near"
- i niech mi ktoś powie, że po ostatnim z wymienionych nagrań nie pachnie Wam Coldplay'em...
"Coming to terms" płyta zjawiskowa, piękna, przebojowa, rockowa
z domieszką popu- mimo ubiegłorocznego debiutu to właśnie tym
roku- jak dla mnie- największe objawienie.
Polecam
1. I'm Not Over
2. Coming To Terms
3. Last Night
4. Show Me What I'm Looking For
5. Simple Life
6. All that shit is gone
7. California Bound
8. Done Stealin'
9. Something To Die For
10. Beautiful World
11. Better Alone
12. When You Are Near
Adam Dobrzyński
Kontakt: filolog1@wp.pl
|
 |